Banner strony. Na przeźroczystym tle, czarny napis "Projekt SPINKa SPołeczne INfopunkty Klimatyczne" i logo drzewa, otoczonego splotem w stylu celtyckim.

Ekran z nowymi wiadomościami. Ikona strony Aktualności.
Domek. Ikona strony startowej.
Zielony liść. Ikona kategorii "Chcesz zrozumieć!"
Megafon. Ikona kategorii "Chcesz wiedzieć!"
Krąg społeczności. Ikona kategorii "Chcesz działać!"
Tęczowe koło. Ikona kategorii "Inne".
Sylwetka ludzka na tarczy rycerskiej, z niebieskim znaczkiem "check". Ikona strony z polityką prywatności. Ikona strony z polityką prywatności
Na niebieskim kole bała litera i. Ikona strony z informacjami o nas

Naukowcy przywrócili do życia bałtyckie glony sprzed 7000 lat

Niemieccy naukowcy zdołali ożywić uśpione od blisko 7000 lat malutkie glony spoczywające na dnie Morza Bałtyckiego. Pomimo tak długiego czasu spędzonego w osadach bez światła i tlenu, badane gatunki okrzemek odzyskały pełną sprawność.

Za badaniami stoją naukowcy z Instytutu Badań Morza Bałtyckiego im. Leibniza w Warnemünde. W ramach projektu PHYTOARK, którego celem jest lepsze zrozumienie przyszłości Morza Bałtyckiego za pomocą badań jego przeszłości, uczeni wydobyli z głębokości około 240 metrów formy przetrwalnikowe okrzemek, które osiadły na dnie Bałtyku około 7000 lat temu. W laboratorium naukowcom udało się ożywić glony i przywrócić im pełną sprawność.

Wyniki oraz opis badań ukazał się na łamach pisma „The ISME Journal” (DOI: 10.1093/ismejo/wrae252).

7000 lat na dnie Bałtyku

Okrzemki to malutkie, jednokomórkowe glony. Występują pojedynczo lub w koloniach. Posiadają zbudowane z krzemionki pancerzyki. Żyją w wodzie, a ich liczne gatunki można spotkać na całym świecie. Energię pozyskują na drodze fotosyntezy. Wytwarzają około 25 proc. materii organicznej w oceanach oraz około 25 proc. ziemskiego tlenu. Często wykorzystywane są do oceny jakości wód, ale badacze używają ich również jako gatunki wskaźnikowe, o wąskim zakresie tolerancji wobec czynników środowiskowych, do odtwarzania warunków w różnych pradawnych ekosystemach.

Okrzemki w trudnych warunkach środowiskowych, tak jak wiele innych gatunków, tworzą formy przetrwalnikowe. Ich metabolizm wówczas niemal zanika. Formy przetrwalnikowe często organizują się w struktury ochronne, ze zmagazynowanymi zapasami energii. Okrzemki w takim uśpionym stadium opadają na dno, gdzie z czasem są pokrywane osadem, który dość dobrze konserwuje je w warunkach beztlenowych.

– Takie osady są jak kapsuła czasu zawierająca cenne informacje o minionych ekosystemach i zamieszkujących je społecznościach biologicznych, ich rozwoju, populacji i zmianach genetycznych – powiedziała Sarah Bolius, ekspertka ds. fitoplanktonu z Instytutu Badań Morza Bałtyckiego im. Leibniza w Warnemünde, pierwsza autorka publikacji.

„Ekologia zmartwychwstania”

Naukowcy wydobyli z dna Bałtyku, a konkretnie ze wschodniej części Głębi Gotlandzkiej zawierające osady rdzenie podczas wyprawy w 2021 roku. Następnie zespół kierowany przez Bolius, w którego skład weszli także eksperci z uniwersytetów w Rostocku i Konstancji, przeanalizował zebrany materiał pod kątem uśpionych komórek fitoplanktonu z przeszłości.

– To podejście nosi dość niezwykłą nazwę „ekologii zmartwychwstania”. Uśpione stadia, które można wyraźnie przypisać do konkretnych okresów historii Morza Bałtyckiego ze względu na wyraźną stratyfikację osadów, mogą zostać przywrócone do życia w sprzyjających warunkach, a następnie są charakteryzowane genetycznie i fizjologicznie oraz porównywane z obecnymi populacjami fitoplanktonu – wyjaśniła Bolius.

Badacze zaznaczyli też, że analizując inne składniki osadów będzie można również wyciągnąć wnioski na temat przeszłych warunków zasolenia, temperatury i natlenienia Bałtyku.

– Łącząc wszystkie te informacje, chcemy lepiej zrozumieć, w jaki sposób i dlaczego fitoplankton Morza Bałtyckiego dostosował się genetycznie i funkcjonalnie do zmian środowiskowych – podkreśliła Bolius.

Powrót do pełnej sprawności

Umieszczając uśpione formy okrzemek w dogodnych dla nich warunkach, naukowcom udało się wybudzić glony z dziewięciu próbek. Następnie badacze wyizolowali poszczególne szczepy. Próbki pobrano z różnych warstw osadów i reprezentują one okres około 7000 lat, a zatem różne fazy klimatyczne Morza Bałtyckiego.

Pełną sprawność osiągnął tylko jeden gatunek okrzemek – Skeletonema marinoi. To powszechny w Morzu Bałtyckim gatunek. Zwykle występuje podczas wiosennego zakwitu. Najstarsza wybudzona okrzemka pochodziła z próbki liczącej 6871 lat (± 140 lat). Ożywione okrzemki z gatunku Skeletonema marinoi odzyskały zdolność do fotosyntezy oraz do rozmnażania się, a wydajność tych procesów jest porównywalna ze współczesnymi szczepami Skeletonema marinoi.

– To niezwykłe, że wskrzeszone glony nie tylko przetrwały, ale najwyraźniej nie straciły nic ze swojej biologicznej wydajności. Rosną, dzielą się i przeprowadzają fotosyntezę jak ich współcześni potomkowie – zaznaczyła Bolius.

Te mające około 7000 lat maleńkie okrzemki należą do najstarszych organizmów, które zostały pomyślnie wskrzeszone ze stadium uśpienia. W przypadku osadów wodnych nie są znane żadne starsze przypadki.

– Fakt, że udało nam się pomyślnie reaktywować tak stare glony ze stanu uśpienia, jest ważnym pierwszym krokiem w dalszym rozwoju „ekologii zmartwychwstania” w Morzu Bałtyckim. Oznacza to, że teraz możliwe jest przeprowadzanie „eksperymentalnych przeskoków czasowych” do różnych etapów rozwoju Morza Bałtyckiego w laboratorium – zaznaczyła Bolius.

Źródło: Leibniz-Institut für Ostseeforschung Warnemünde, fot. Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0/ Brandon Antonio Segura Torres & Priscilla Vieto Bonilla


Planeta – Dziennik Naukowy | Dziennik Naukowy | Pobrano z https://dzienniknaukowy.pl/naukowcy-przywrocili-do-zycia-baltyckie-glony-sprzed-7000-lat