Banner strony. Na przeźroczystym tle, czarny napis "Projekt SPINKa SPołeczne INfopunkty Klimatyczne" i logo drzewa, otoczonego splotem w stylu celtyckim.

Ekran z nowymi wiadomościami. Ikona strony Aktualności.
Domek. Ikona strony startowej.
Zielony liść. Ikona kategorii "Chcesz zrozumieć!"
Megafon. Ikona kategorii "Chcesz wiedzieć!"
Krąg społeczności. Ikona kategorii "Chcesz działać!"
Tęczowe koło. Ikona kategorii "Inne".
Sylwetka ludzka na tarczy rycerskiej, z niebieskim znaczkiem "check". Ikona strony z polityką prywatności.
Na niebieskim kole biała litera i. Ikona strony z informacjami o nas

Polska ostatnim krajem UE bez takiego planu. Oto pomysł rządu na energetykę

Polska jako ostatni kraj Unii Europejskiej przedstawiła swój Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK). Dokument wyznacza kierunki transformacji energetycznej do 2030 r., z perspektywą do 2040 r. Co ważne, plan ma kluczowe znaczenie dla ograniczenia kosztów zmian, właściwego ukierunkowania publicznego wsparcia oraz lokowania wydatków tam, gdzie są one konieczne.

Z planu płynie jeden zasadniczy wniosek: Polska zmierza w stronę modelu energetycznego opartego na odnawialnych źródłach energii. Co istotne, decyzje te wynikają nie tylko z celów klimatycznych, lecz przede wszystkim z potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii, ograniczenia zależności od importu surowców i wykorzystania postępu technologicznego. Redukcja emisji będzie naturalnym efektem tych działań.

Prawniczka o braku wiążącego celu

Niedługo przed zaprezentowaniem dokumentu SmogLab zapytał o tę kwestię mec. Agnieszkę Stupkiewicz z Fundacji Frank Bold. Jak powiedziała: – Najważniejsze jest to, żeby w Polsce powstała i funkcjonowała realistyczna, spójna strategia rozwoju społeczności energetycznych. Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) zawiera pewne elementy strategiczne. Określa, że takie społeczności są ważnym filarem transformacji energetycznej.

 – Praca nad tym dokumentem ciągnie się od dwóch lat. W lutym 2024 r. został poddany jako projekt konsultacjom społecznym. Rząd polski musi go ukończyć. O dokończenie tego dokumentu wielokrotnie upominała się Komisja Europejska – przypominała prawniczka.

KPEiK określa strategię rozwoju i transformacji oraz to, w jaki sposób Polska będzie osiągała unijne cele, w szczególności wskazuje, ile energii będziemy mieli wytworzyć z odnawialnych źródeł. Jednym z elementów planu są społeczności energetyczne. – Strategia zaproponowana w ich zakresie w KPEiK-u jest jednak niepełna. Nie tylko nie zawiera żadnego wiążącego celu co do liczby społeczności w 2030 r., ale wskazuje wyłącznie szacunki.

Tymczasem już dziś ta liczba przekroczyła cel. – My już teraz mamy ponad 300 samych spółdzielni energetycznych, 12 klastrów energii i trzy obywatelskie społeczności energetyczne. Wartość zakładanych szacunków nie zmieniła się od dwóch lat i jest to duży problem. KPEiK w momencie zatwierdzenia będzie już nieaktualny, bo będzie bazował na danych już spełnionych.

– To nie świadczy dobrze o tym dokumencie i nie buduje jego wiarygodności. Sytuacja obnaża rzeczywistość: nie ma ambitnej strategii rozwoju społeczności energetycznych. A to przecież bardzo ważny mechanizm i narzędzie, żeby nie tylko przedsiębiorstwa energetyczne, ale także zwykli ludzie mogli zobaczyć, że mogą produkować energię a sama transformacja może przynosić im korzyści.

Dwie ścieżki transformacji

W środę, 17 grudnia, Ministerstwo Energii opublikowało projekt KPEiK-u. Jego główne założenia nie zaskakują ekspertów. Jak zauważa Forum Energii, spodziewane są jednak korekty w zakresie roli biomasy, energetyki jądrowej oraz gazu. Szczególne obawy budzi ryzyko nadmiernych inwestycji w moce gazowe. Specjaliści zwracają uwagę, że gaz pozostaje paliwem importowanym, podatnym na duże wahania cen. W realiach niestabilnej sytuacji geopolitycznej, ich zdaniem, może znacząco zwiększać wrażliwość polskiej gospodarki na międzynarodowe kryzysy.

Miłosz Motyka, Minister Energii, powiedział: – Wiemy, dokąd zmierzamy i wiemy w jakim tempie chcemy pokonać tę drogę. Stawiamy na bezpieczny i zrównoważony miks energetyczny, w którym najważniejsze role pełnić będą energetyka jądrowa, odnawialne źródła energii i magazyny energii. To fundamenty przyszłego systemu energetycznego.

Plan zakłada dwie możliwe ścieżki transformacji. Pierwsza, określona jako WEM, przewiduje wolniejsze tempo zmian i dłuższe utrzymanie dominującej roli węgla. Oznaczałoby to wyższą emisyjność sektora energetycznego oraz większe zapotrzebowanie na import paliw kopalnych. Druga ścieżka – WAM – jest bliższa obecnym trendom i zakłada szybszy rozwój odnawialnych źródeł energii, jednostek bilansujących oraz magazynów energii.

Ministerstwo Energii zapowiada, że łączne nakłady inwestycyjne w latach 2026 – 2040 wyniosą ok. 3,5 bln zł w scenariuszu WAM lub ok. 2,7 bln zł w scenariuszu WEM.

Dalej będziemy dotować górników?

Najwięcej kontrowersji wywołują deklaracje rządu o preferowaniu ścieżki WEM, co ma umożliwić utrzymanie wsparcia dla górnictwa aż do 2049 r. Jak piszą eksperci Forum Energii, porozumienie zawarte w 2021 r. między Ministerstwem Aktywów Państwowych a stroną górniczą zostało przyjęte bez rzetelnej oceny skutków regulacji dla całego społeczeństwa. W ich ocenie jest ono oderwane od realiów technicznych i ekonomicznych funkcjonowania kopalń oraz elektrowni.

Analitycy dodają, że utrzymanie umowy społecznej w obecnym kształcie może narazić państwo na poważne straty. Dodają, że może też spowolnić rozwój gospodarczy i doprowadzić do chaotycznego przebiegu transformacji energetycznej. W efekcie istnieje ryzyko niedotrzymania zobowiązań wobec górników i regionów górniczych, a koszty zaniedbań poniosą wszyscy obywatele.

Tymczasem najnowsza strategia zaprezentowana przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne pokazuje, że pod względem technicznym i organizacyjnym realizacja ścieżki WAM jest możliwa. Kluczowe będą jednak reformy, które umożliwią zwiększenie skali inwestycji i zapewnią stabilny rozwój sektora energetycznego.

Zdjęcie tytułowe: materiały prasowe

Wpis pochodzi ze strony SmogLab.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *