Komisja Europejska skierowała do TSUE skargę na Polskę w sprawie wieloletniego niespełniania norm dla dwutlenku azotu. Cierpliwość się skończyła. Już w 2016 r. Komisja wysłała Polsce wezwanie do usunięcia naruszenia, a w 2021 r. – uzasadnioną opinię.
W komunikacie KE zwróciła uwagę na dwa regiony – Aglomerację Krakowską gdzie normy są nieprzerwanie przekraczane od 14 lat i na Aglomerację Górnośląską, gdzie jest to aż 15 lat. Wiemy jednak, że w innych miejscach wcale nie jest dużo lepiej.
Mówimy tutaj o aktualnych normach z 2010 roku, natomiast od 2030, zgodnie z przyjętą, także głosami Polski, Dyrektywą AAQD zostaną one zaostrzone. Nowe normy i tak wciąż są łagodniejsze od tych rekomendowanych przez WHO. Dbałość o zdrowie obywateli UE nie może pozostawać na poziomie deklaracji.
Głównym źródłem tlenków azotu powodujących astmę, choroby układu krwionośnego, choroby neurologiczne i zwiększających ryzyko zachorowania na nowotwory jest transport, zwłaszcza wiekowe pojazdy z silnikiem diesla. Dlatego jednym z narzędzi zmniejszania zanieczyszczeń w Polsce, są strefy niskiej emisji znane jako Strefy Czystego Transportu (SCT). Problem w tym, że są wprowadzane bardzo opieszale, ustanowienie prawnych obowiązków nastąpiło pod koniec 2024 roku. Strefa niskiej emisji w Krakowie zacznie działać dopiero od 1 stycznia 2026 roku. W Aglomeracji Górnośląskiej wciąż nie ma planów jej wprowadzenia.
Według KE państwo polskie nie wdrożyło odpowiednich działań, aby jak najszybciej ograniczyć przekroczenia. Jednak nie chodzi tylko o SCT. Komisja zwraca też uwagę, że część działań w planach ochrony powietrza jest zbyt ogólna lub nie ma wskazanego finansowania, co pozostawia wątpliwości w zakresie ich skuteczności.
Za brak działań na rzecz czystego powietrza, a więc ochrony naszego zdrowia, Trybunał Sprawiedliwości UE może nałożyć na Polskę dodatkowe zobowiązania lub kary finansowe.
Pamiętajmy jednak, że w całym tym zamieszaniu nie chodzi o spełnienie założonych norm, jak o otrzymanie piątki na sprawdzianie – to tylko mierzalny wskaźnik. Chodzi przede wszystkim o nasze zdrowie!
A wiesz jakie stężenia tlenków azotu są w Twojej miejscowości i pod szkołą Twoich dzieci?
Artkuł pochodzi ze strony Rodzice dla Klimatu.









Dodaj komentarz